Odjechane Net

26 Październik 2009

Mistrz Drugiego Planu: cz.2 – rodzice, rodzice…

Zaszufladkowany do: Osobliwe — Tagi: , , , , , , , , , — admin @ 21:12

Jakiś czas temu postem o tytule Mistrz Drugiego Planu: cz.1 – komentator rozpoczęliśmy publikowanie filmików, w których nie są ważni bohaterowie tego pierwszego planu ale właśnie Ci, którzy stoją zwykle z tyłu, w planie drugim. Często są to nieświadomi tego co się dzieje ludzie, którzy swoim zachowaniem totalnie potrafią przyćmić to co dzieje się “z przodu” danego zdjęcia czy filmu. Dziś czas na kolejnego “Mistrza”.

Ile to razy każdy z nas wstydził się za naszych rodziców? Oczywiście to, że czasem się ich wstydzimy nie znaczy od razu, że ich nie kochamy. Jednak trzeba przyznać, że czasem “staruszkowie” potrafią tak się zachować, że słów brakuje i pozostaje zapaść się pod ziemię. Zaś ileż to razy to wspomniane zachowanie krzyżowało nasze plany, niweczyło nasze wysiłki? Każdy pewnie może wymienić choć jedną taką sytuację z własnego doświadczenia. Po prostu tak to już z rodzicami jest i już. Zobaczcie, co takiego “odwalił” ojciec pewnego młodego miłośnika piłki nożnej w czasie gdy “młody” rejestrował swoje tricki w domu na video:

Prawda, że uroczy i w dodatku rozrywkowy tatuś? Jak widać ojciec tego chłopaka bardzo szybko “poczuł” odpowiednie rytmy i tak go przeszył ten vibe z kawałka Snoop Dogg’a, że nie mógł się powstrzymać przed chwilą “bounce’u”. Niestety dla niego swoim zachowaniem tylko zdenerwował swojego syna. Cóż, takie jest to życie. Jest jednak z tej historyjki morał. Jeśli chcesz nagrywać coś w spokoju to zamknij drzwi albo wyproś wszystkich z domu. Wtedy nikt z pewnością nie będzie Ci “bounce’ował” na drugim planie.

25 Październik 2009

Stanik trzeba nosić… Zawsze!

Zaszufladkowany do: Odjechane — Tagi: , , , , , , , , — admin @ 17:03

Wczoraj prezentowaliśmy “wpadkę” jaka trafiła się w jednym z polskich programów typu tele-gra. Dziś pozostajemy w klimatach telewizyjnych ale chcemy przedstawić prawdziwą wpadkę jaka przydarzyła się jednej z uczestniczek zagranicznej edycji popularnej u nas Familiady.

Każda kobieta przyzna, że czasem noszenie stanika jest uciążliwe i mało wygodne. Dlatego gdy tylko Panie dojdą do wniosku, że zakładanie go nie jest konieczne, to rezygnują z niego. W dodatku nie każdy rodzaj stroju pozwala na założenie do niego stanika. Czasem on po prostu nie pasuje mimo wyboru najdyskretniejszego fasonu.

Jednak należy się zawsze zastanowić w jakich życiowych sytuacjach przyjdzie nam stanąć danego dnia i pomyśleć czy nie założenie stanika jest dobrym pomysłem. Zobaczcie sami co się stało wspominanej uczestniczce telewizyjnego show a la polska Familiada:

Jak widać decyzja tej dziewczyny nie była trafiona. Nie przewidziała, że tego dnia przyjdzie jej tak energicznie i żwawo skakać, że aż jej pierś “wyskoczy” na widok publiczny. Z drugiej jednak strony gdyby była bardziej zapobiegawcza, to mogłaby przewidzieć, że w telewizji dzieją się różne dziwne rzeczy. Poza tym ewentualna wpadka jest transmitowana do domów wielu widzów w tym rodziny, znajomych, przyjaciół itp. Cóż.. nie wszystko da się przewidzieć.

PS Zaś do męskiej części czytelników: trzeba przyznać, że pierś, która “wyskoczyła” była przecudnej urody i naprawdę dziewczyna nie ma się czego wstydzić. Prawda, panowie?

24 Październik 2009

Trup na antenie?

Zaszufladkowany do: Osobliwe — Tagi: , , , , , , , , , — admin @ 23:00

Telewizyjne tele-gry są świetną pożywką dla różnego rodzaju ludzi, którzy pragną zdobyć pieniądze szybko i łatwo. Większość tych programów puszczana jest rano bądź późnym wieczorem. Taki dobór ramówki wynika z faktu, że wtedy publika, która to ogląda nie jest tą, która najbardziej interesuje reklamodawców. Zwykle są to ludzie bezrobotni, emeryci i renciści oraz… dzieci. Dzieci, które znudzone biegają po kanałach też często postanawiają spróbować swoich sił i szczęścia żeby wygrać konkretną kasę. A ponieważ telefony komórkowe są powszechnie dostępne to nie ma przeszkód spróbować coś ugrać. Chyba, że na drodze do pieniędzy stanie nam pan prezenter. Tak jak w filmiku poniżej:

Jak widać doświadczony prezenter Irek Bieleninik bardzo sprytnie i zabawnie wybrnął z tej kuriozalnej sytuacji. Dziecko choć chciało to nie dało rady go nabrać, bo niestety zamiast pilnie szlifować zdolności matematyczne, to spędza czas przed telewizorem. Jak widać jest to kolejny nie do odparcia dowód, że nauka matematyki czasem może nam się opłacić.

Zaś co do ostatniego zdania pana Irka to trzeba faktycznie zaznaczyć, że tego typu programy gdzie “wpadki” z dzieciakami są nagminne, od jakiegoś czasu są ulubioną częścią składową kultowego już programu stacji Canal+ Łapu Capu.

19 Październik 2009

Reklamodajnia cz.7: Monitor pozna się na człowieku.

Zaszufladkowany do: Osobliwe — Tagi: , , , , , , , , — admin @ 1:21

Kontynuując cykl Reklamodajnia postanowiliśmy pokazać Wam ciekawą reklamówkę monitorów firmy LG z serii Faltron.

Jak wiadomo monitor to jedna z istotniejszych części naszego komputera. To na niego się gapimy patrząc bezmyślnie przy przeglądaniu setek (tysięcy?) stron internetowych każdego dnia. To on widzi nasze zdziwienie/furię/żal gdy nasz najlepszy kolega zniszczy naszą postać grając w jakąkolwiek z gier on-line. Monitor, gdyby go o to spytać i gdyby mógł mówić, mógłby zdradzić wiele naszych sekretów i grzeszków popełnianych przed nim. Dlatego też jak może to stara się wybrać sobie swojego nowego “Pana”. Tak jak np. te z poniższego spotu reklamowego:

Prawda, że sprytne te monitory? Jednak nie ma co się im dziwić, bo który z facetów niechciałby, żeby taka laska spędzała wiele godzin patrząc się na niego. Nic tylko zająć swoje miejsce i… stać spokojnie.

17 Październik 2009

Reklamodajnia cz.6: Świat jest piwa wart!

Wracamy do naszego cyklu Reklamodajnia, w którym prezentujemy najzabawniejsze reklamy jakie udało nam się znaleźć po przegrzebaniu zasobów serwisu YouTube.com. Dzisiaj polecamy Wam reklamówkę Heineken’a.

Kiedy spada nam piwo na podłogę i butelka roztrzaskuje się na tysiąc kawałków a cenny trunek wylewa na podłogę to nie wiadomo co robić. Czasem w takiej sytuacji nawet najtwardszy “twardziel” potrafi uronić łzę zaś największa “oaza spokoju” wpaść w niepohamowany gniew krzycząc “Nieeeee….! Czemu ja?!”. Utrata piwa w tak niewdzięczny sposób jest zawsze niemiłe dla prawdziwego piwosza. Stąd też nie dziwi, że gdy nasze piwo rozbija się na podłodze/asfalcie/ziemi/czymkolwiek innym to na chwilę świat jakby się zatrzymuje. Sprawdźcie sami:

Prawda, że tego typu tragedie potrafią zwrócić uwagę nie tylko naszą (co jest jasne), naszych współtowarzyszy (gdy są z nami) ale również innych, obcych nam ludzi. Po prostu miłośnicy piwa mają taki “szósty zmysł”, który informuje ich, że gdzieś w pobliżu coś złego się dzieje z ich ukochanym trunkiem. Życzymy żeby Wam sytuacja z tego filmiku nigdy, przenigdy się nie zdarzyła.

13 Październik 2009

Ten facet zdecydowanie nie ma talentu!

Zaszufladkowany do: Odjechane — Tagi: , , , , , , — admin @ 8:50

Programy typu Mam talent przyciągnęły do siebie setki osób, które zapragnęły przed szerszą publiką zaprezentować co potrafią. Osoby te pragną zaprezentować swój szlifowany żmudnie talent. Jedni są specjalistami w podbijaniu piłki dowolną częścią ciała, drudzy potrafią wykonywać niezwykle skomplikowane figury gimnastyczne, kolejni to świetni wokaliści zaś ostatni to utalentowani tancerze. Jest jednak pewna kategoria ludzi “bardziej utalentowanych”.

W tym kontekście “bardziej utalentowany” użyte jest ironicznie. Niektórzy bowiem potrafią wykonywać bardzo dziwne sztuczki. Zobaczcie na tego gościa:

Pomijając fakt, że jego sztuczka nie jest do końca zabawna, bo wystrzeliwanie zwierząt nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy, facet okazał się oszustem. Ponieważ również do oszukiwania trzeba mieć talent, a jak widzimy i w tej kwestii go brak, to trzeba ogłosić wszem i wobec, że ten facet zdecydowanie talentu nie ma! Przepraszamy ale najwyraźniej pomylił programy.

6 Październik 2009

Mistrz Drugiego Planu: cz.1 – komentator

Nowy miesiąc to nowy cykl w naszym serwisie. Filmy z serii Mistrz Drugiego Planu będą prezentować ludzi, którzy nie są na tyle odważni żeby wystąpić w pierwszym kadrze. Jednak to co robią w drugim jest również godne uwagi.

Dziś “na dzień dobry” przedstawiamy filmik zarejestrowany kamerą stacji TVN24. Na pierwszym planie dziennikarz Arkadiusz Wierzuk, który robiąc tak zwanego “stand’a” relacjonuje to co się będzie działo w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. Zaś w tle jest pewien “pan”, który swoim zachowaniem daje bardzo wymowny komentarz do słów dziennikarza… Sprawdźcie sami:

Widać, że Mistrz Drugiego Planu chciał wyrazić swoją opinię ale czegoś mu zabrakło, żeby zrobić to na planie pierwszym. Jednak jego komentarz pokazuje jego zdanie.

Co sądzicie o tym żeby może wprowadzić na stałe takich Mistrzów, którzy by w sposób nie werbalny dawali komentarz do tego co mówi dziennikarz?

Oparte na WordPressie