Ten filmik powstał już jakiś czas temu więc może znany w Polsce wokalista Stachursky nauczył się, że granie z playback’u zwyczajnie nie przystoi.
Na tym wideo piosenkarz postanowił na koniec koncertu “wykonać” kawałek “Jedwab”, który nagrał zespół Róże Europy. Ponieważ nie znał pewnie tekstu tego kawałka (a domyślamy się, że i pozostałych “wykonywanych” tego dnia…), to zdecydował się polecieć z playback’u. W końcu czego nie robi się dla fanów, prawda? Wszystko byłoby fajnie gdyby nie mała wpadeczka:
Teraz pojawia się pytanie co czują Ci wszyscy oszukiwani ludzie, którzy stali pod sceną i widzieli całe zajście. Jeśli koncert był biletowany, to zapłacili za możliwość odsłuchania płyty CD w tłumie przez duże głośniki. Nazywanie takiego występu “koncertem” jest jednak lekkim nadużyciem tego słowa.