Większość mężczyzn uwielbia piłkę nożną. Wielu z nich uprawia ją aktywnie. Dla jeszcze mniejszej części jest ona pasją i miłością ich życia. Jest wreszcie pewna nieliczna grupa “radykałów”, którym piłka nożna i weszła na tyle w krew, że pojawiły się niekontrolowane odruchy. Jednym z takich odruchów jest na przykład rzucanie się na piłkę niczym bramkarz. Nawet gdy jesteśmy wyłącznie widzami. O co chodzi? Sprawdźcie sami:
Jak widać zasada “złotego środka” Arystotelesa przydaje się również w odniesieniu do pasji, bo w przypadku bramkarskiej parady tego kibica pewnie nie obyło się bez kontuzji.
Parę dni temu prezentowaliśmy Wam dość efektownego kopniaka jakiego strzelił w twarz rywala Robbie Fowler w czasie meczu piłki nożnej (Boiskowy ninja czyli Fowler kopie). Jednak jak się okazało zagrywka krewkiego piłkarza z Liverpoolu była… mizerna. Sprawdźcie, co się wydarzyło na meczu ligi boliwijskiej na meczu między Blooming a Oriente Petrolero:
Jeśli Was to interesuje to w rolach głównych tego filmiku wystąpili Sergio Jaureguiego i Leonardo Mediny. Efektowny kopniak godny mistrza Bruce’a Lee z 30 sekundy należy do tego pierwszego. Myślicie, że może powinien zmienić uprawiany sport? Widać przecież, że chłopak ma talent!
To co robi ta grupa sportowców-cyrkowców-gimnastyków-akrobatów (i Bóg wie co jeszcze) wymaga chyba momentami naginania praw fizyki. Ich tricki są zadziwiające. To nie jest zwykłe żonglowanie sobie piłeczką. To naprawdę niesamowite sztuczki. A zresztą… sprawdźcie sami:
Goście są naprawdę nieprzeciętni. Ich umiejętności docenili producenci gry FIFA Street 3 wykorzystując członków grupy Ryouko do przeniesienia piłkarskich sztuczek w wirtualny świat.
A Wy co o nich sądzicie? Zasługują na przypisanie ich do kategorii “całkowity odlot”?
Podsumowanie wszystkiego tego co było dziwne, odjechane, niespotykane, szalone w sporcie w zeszłym roku. Świetny montaż, niesamowite akcje – rok 2008 w pigułce. Zobacz to czego (zwykle) nie pokazują serwisy sportowe:
Jako faworyt całej kompilacji i mistrz pierwszego planu uznany został kierowca samochodu wyścigowego z LeMans (2. minuta filmu), który przeleciał nad/przed (niepotrzebne skreślić) innym kierowcą. Oczywiście mistrzem drugiego planu jest ten drugi kierowca.
Z pewnością ten piłkarz może powiedzieć o sobie “piwo to moje paliwo”. Jednocześnie wykonał najprzyjemniejszy rzut rożny w historii piłki nożnej? Jak? Patrzcie i uczcie się od mistrza:
Historia do tej pory nie udokumentowała przyjemniej wykonanego rożnego. Zaś wykonawca “cornera” czyli Willy Johnston stał się najsłynniejszym piłkarskim piwoszem w dziejach futbolu. Gratulujemy tytułu!
Był taki film “Biali nie potrafią skakać” i faktycznie obserwując wyczyny czarnoskórej, amerykańskiej gwiazdy NBA, Kobe’ego Bryanta trudno nie wpaść z tego powodu w pewne kompleksy. Co takiego zrobił Kobe? Sprawdźcie sami:
I jeszcze jedna mała uwaga: nie próbujecie tego w domu. Naprawdę… To nie ma sensu.
Szaleństwo fanów nie zna granic. Czasem szczególnie to dotyczy kobiet, bo mogą one wykorzystywać swoje naturalne wdzięki. Zobaczcie jak wykorzystała je pewna kibicka sportów motorowych:
Ciekawe jest tylko to jaka była motywacja tej Pani. Chodziło jej o rozproszenie uwagi kierowcy, który rywalizował z obiektem jej kibicowskiej miłości? A może chciała swojemu idolowi zafundować prezent za doskonałą postawę w wyścigu? Tego nie wiemy ale jedno jest pewne – udało jej się zwrócić uwagę swoim zachowaniem. A kierowcy gratulujemy spostrzegawczości.
Kolejna część serii filmików “A umiesz tak???”. Tym razem na sportowo, a dokładniej na golfowo. Zobaczcie jakie uderzenie życia zdarzyło się Amerykaninowi Leifowi Olsonowi:
Kojarzycie Marcina Gortata? Tego wysokiego dryblasa, który jest jedynym Polakiem w najlepszej koszykarskiej lidze świata? Otóż okazało się, że Polish Hammer (taką ksywę za Oceanem ma Gortat) jest bohaterem jednego z najśmieszniejszych filmików o NBA jakie są na YouTube. Sprawdźcie sami jak to czasami jest być “nielotem”:
Taaa… jak głosi stare porzekadło sport to zdrowie. Jednak jak oglądam tego typu filmiki to jakość jego przesłanie do mnie nie trafia. Chyba bardziej przychylę się do innego – jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz.