Co w nich jest, że czujemy do nich sentyment? Są delikatne, wrażliwe i emocjonalnie reagują na niektóre sytuacje. Wymagają szczególnego traktowania. A jednak nie możemy bez nich się obejść. Przejawiają cechy, których my nigdy byśmy w sobie nie wypracowali. Stanowią nasze uzupełnienie i nie możemy bez nich żyć. Lecz czasami zdarza się, że potrafią podnieść nam ciśnienie. Zdarza się to szczególnie wtedy, gdzie niechcący zepsują coś, z czego bez przerwy wykorzystujemy.
Często zdarza się, że za cel obierają sobie nasze pojazdy. Potrafią zrobić z nimi niewiarygodne wręcz rzeczy. Często nawet narażają przy tym swoje życie. Tu każdy z nas musi się zgodzić, że gdy coś się tanie, to musimy nad sobą mocno pracować, by nie powiedzieć coś przykrego, mogącego nadwyrężyć nasze stosunki. Ale pokazuje to też, co my mężczyźni, potrafimy osiągnąć.
Poniższy krótki filmik przedstawia kilka sytuacji z życia wziętych, co potrafi uczynić nasza królewna w sytuacjach nam oczywistych, ale z ich punktu widzenia trochę mniej. Po obejrzeniu go, zapewne będziecie zwracali baczniejszą uwagę na to, jak może się zachować kobieta w najmniej oczekiwanych chwilach. Filmik otworzy się w nowym oknie. Przyjemnych wrażeń.
Tym razem chcemy zaprezentować jeden ze śmieszniejszych kompozycji aminowanej prezentacji muzycznej. Takie produkcje jak Shrek, Star Wars itp. stworzone filmy za pomocą obróbki 3D dają wręcz nieograniczone możliwości twórcom. Dzięki nim, możemy pokazać, co tak naprawdę chcemy stworzyć, precyzyjnie to udoskonalając, bez rozwiązywania specjalnych problemów z efektami, które są na razie nie do pokonania, wykorzystując tradycyjne sposoby tworzenia video.
W świecie 3D można powołać do życia każdy wręcz element, mając nad nim pełną kontrolę, wykorzystując go do każdej naszej zachcianki. Poniżej znajdziemy krótki filmik, mający niecałe 120 sekund, prezentujący, jak nowa technologia tworzenia filmów animowanych 3D potrafi programować obiekty mające na celu zainteresowania swoją postacią.
Zsynchronizowane zachowania tych zwierząt z muzyką tworzy całkiem śmieszną atmosferę. Warto zauważyć na wiele ciekawych szczegółów, takich jak mimika twarzy i oczu, płynne ruchy ciałem, zadziwiającym poruszaniem warg jak również językiem. Wszystko to ma rozbudzać w nas bukiet uczuć, skutecznie zwracając na siebie uwagę jak mocny skok pod względem generowania grafiki osiągnęliśmy jako ludzie. Jest to też dobra wiadomość dla zawodowych grafików, którzy są zachęcani do rozwijania swoich twórczych możliwości. Przyjemnego oglądania.
Telewizyjne tele-gry są świetną pożywką dla różnego rodzaju ludzi, którzy pragną zdobyć pieniądze szybko i łatwo. Większość tych programów puszczana jest rano bądź późnym wieczorem. Taki dobór ramówki wynika z faktu, że wtedy publika, która to ogląda nie jest tą, która najbardziej interesuje reklamodawców. Zwykle są to ludzie bezrobotni, emeryci i renciści oraz… dzieci. Dzieci, które znudzone biegają po kanałach też często postanawiają spróbować swoich sił i szczęścia żeby wygrać konkretną kasę. A ponieważ telefony komórkowe są powszechnie dostępne to nie ma przeszkód spróbować coś ugrać. Chyba, że na drodze do pieniędzy stanie nam pan prezenter. Tak jak w filmiku poniżej:
Jak widać doświadczony prezenter Irek Bieleninik bardzo sprytnie i zabawnie wybrnął z tej kuriozalnej sytuacji. Dziecko choć chciało to nie dało rady go nabrać, bo niestety zamiast pilnie szlifować zdolności matematyczne, to spędza czas przed telewizorem. Jak widać jest to kolejny nie do odparcia dowód, że nauka matematyki czasem może nam się opłacić.
Zaś co do ostatniego zdania pana Irka to trzeba faktycznie zaznaczyć, że tego typu programy gdzie “wpadki” z dzieciakami są nagminne, od jakiegoś czasu są ulubioną częścią składową kultowego już programu stacji Canal+ Łapu Capu.
Wraz z wczorajszym wpisem (Wiesz jak zmierzyć ilość piwa w puszce?) postanowiliśmy rozpocząć nowy cykl zabawnych filmików z serii PituPitu. Serial internetowy PituPitu to cykl krótkich, maksymalnie 2-minutowych filmików, które opowiadają o różnych stronach codziennego życia. On i Ona to para studentów, którzy poruszają tematy dotyczące wielu młodych ludzi. Dziś odcinek pt. Wino. Zobaczcie jak można otworzyć wino za pomocą indeksu:
Zjawisko posiadania drugiego życia “w sieci” przy pomocy portali społecznościowych nazywane najczęściej e-life stało się we współczesnym świecie bardzo powszechne. Szacuje się, że przeciętny Amerykanin dziennie poświęca około 1 godzinę tylko i wyłącznie na aktywności w portalach społecznościowych takich jak Facebook, LinkedIn czy MySpace. Jakby nie patrzeć to sporo.
Polacy nie są gorsi. W rankingach najpopularniejszych stron od dawna już króluje Nasza-klasa. Należy jednak uważać, by “życie on-line” nie przesłoniło nam tego “w realu”. O tym właśnie traktuje ta wesoła piosenka:
A Ty ile czasu dziennie spędzasz w portalach społecznościowych?
Kolejna część cyklu o dziwnych i odjechanych zajęciach pracowników. Zobacz co się dzieje kiedy w pracy padnie sieć, zamilkną telefony albo odetną dopływ prądu:
Dochodzą słuchy, że niektórzy pracodawcy po obejrzeniu tego filmiku są bardziej nieufni do tych pracowników, którzy mają za sobą przeszłość związaną ze sportami gimnastycznymi.
Każdy kto pracuje biurowo zna doskonale małe, kolorowe karteczki, które potrafią szczelnie oblepić biurko, monitor, klawiaturę, kubek do kawy i Bóg wie jeszcze co. Karteczki te mogły by przykleić się do krawata/koszuli/bluzki gdyby nie to, że ich klej nie trzyma się dobrze tkaniny. Jednak jak wszystko, tak i ten przedmiot można wykorzystać kreatywnie. Spójrzcie sami:
Fantastyczne, nie? Dlatego klasyfikujemy to jako całkowity odlot.
Taaa… jak głosi stare porzekadło sport to zdrowie. Jednak jak oglądam tego typu filmiki to jakość jego przesłanie do mnie nie trafia. Chyba bardziej przychylę się do innego – jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz.
Każdy nam powtarza, że ruch na świeżym powietrzu wyjdzie nam na zdrowie. Po obejrzeniu tej kompilacji różnych filmików nie jestem tak do końca przekonany. Myślę, że o wiele bezpieczniej jest spożytkować czas przed ekranem komputera.