Odjechane Net

26 October 2009

Mistrz Drugiego Planu: cz.2 – rodzice, rodzice…

Jakiś czas temu postem o tytule Mistrz Drugiego Planu: cz.1 ? komentator rozpoczęliśmy publikowanie filmików, w których nie są ważni bohaterowie tego pierwszego planu ale właśnie Ci, którzy stoją zwykle z tyłu, w planie drugim. Często są to nieświadomi tego co się dzieje ludzie, którzy swoim zachowaniem totalnie potrafią przyćmić to co dzieje się “z przodu” danego zdjęcia czy filmu. Dziś czas na kolejnego “Mistrza”.

Ile to razy każdy z nas wstydził się za naszych rodziców? Oczywiście to, że czasem się ich wstydzimy nie znaczy od razu, że ich nie kochamy. Jednak trzeba przyznać, że czasem “staruszkowie” potrafią tak się zachować, że słów brakuje i pozostaje zapaść się pod ziemię. Zaś ileż to razy to wspomniane zachowanie krzyżowało nasze plany, niweczyło nasze wysiłki? Każdy pewnie może wymienić choć jedną taką sytuację z własnego doświadczenia. Po prostu tak to już z rodzicami jest i już. Zobaczcie, co takiego “odwalił” ojciec pewnego młodego miłośnika piłki nożnej w czasie gdy “młody” rejestrował swoje tricki w domu na video:

Prawda, że uroczy i w dodatku rozrywkowy tatuś? Jak widać ojciec tego chłopaka bardzo szybko “poczuł” odpowiednie rytmy i tak go przeszył ten vibe z kawałka Snoop Dogg’a, że nie mógł się powstrzymać przed chwilą “bounce’u”. Niestety dla niego swoim zachowaniem tylko zdenerwował swojego syna. Cóż, takie jest to życie. Jest jednak z tej historyjki morał. Jeśli chcesz nagrywać coś w spokoju to zamknij drzwi albo wyproś wszystkich z domu. Wtedy nikt z pewnością nie będzie Ci “bounce’ował” na drugim planie.

6 October 2009

Mistrz Drugiego Planu: cz.1 – komentator

Nowy miesiąc to nowy cykl w naszym serwisie. Filmy z serii Mistrz Drugiego Planu będą prezentować ludzi, którzy nie są na tyle odważni żeby wystąpić w pierwszym kadrze. Jednak to co robią w drugim jest również godne uwagi.

Dziś “na dzień dobry” przedstawiamy filmik zarejestrowany kamerą stacji TVN24. Na pierwszym planie dziennikarz Arkadiusz Wierzuk, który robiąc tak zwanego “stand’a” relacjonuje to co się będzie działo w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. Zaś w tle jest pewien “pan”, który swoim zachowaniem daje bardzo wymowny komentarz do słów dziennikarza… Sprawdźcie sami:

Widać, że Mistrz Drugiego Planu chciał wyrazić swoją opinię ale czegoś mu zabrakło, żeby zrobić to na planie pierwszym. Jednak jego komentarz pokazuje jego zdanie.

Co sądzicie o tym żeby może wprowadzić na stałe takich Mistrzów, którzy by w sposób nie werbalny dawali komentarz do tego co mówi dziennikarz?