Zjawisko posiadania drugiego życia “w sieci” przy pomocy portali społecznościowych nazywane najczęściej e-life stało się we współczesnym świecie bardzo powszechne. Szacuje się, że przeciętny Amerykanin dziennie poświęca około 1 godzinę tylko i wyłącznie na aktywności w portalach społecznościowych takich jak Facebook, LinkedIn czy MySpace. Jakby nie patrzeć to sporo.
Polacy nie są gorsi. W rankingach najpopularniejszych stron od dawna już króluje Nasza-klasa. Należy jednak uważać, by “życie on-line” nie przesłoniło nam tego “w realu”. O tym właśnie traktuje ta wesoła piosenka:
A Ty ile czasu dziennie spędzasz w portalach społecznościowych?