Kojarzycie takiego gościa co się nazywa Michael Jackson? Taki jeden co nagrał kilka płytek? Oczywiście był to mało śmieszny żart ale chodzi nam o to, że od czasu nagłej śmierci Jacko, występuje on niemal w każdym serwisie internetowym/radiowym/telewizyjnym/prasowym. Zaś my zauważyliśmy, że Jacko nie przewinął się jeszcze u nas. A przecież był to naprawdę odjechany człowiek. Czym prędzej nadrabiamy zaległości i prezentujemy wam ten filmik:
Jak myślicie, w którego z Braci Mario Jackson chciałby się najbardziej wcielić?