Tak, na pewno z nami leci. I to naprawdę niezłej klasy pilot. Sprawdźcie sami jak pokazał, że jest on dobry w swoim fachu:
Swoją drogą pomyślałem sobie jak bym się zachowywał będąc tam na pokładzie. A Wy jak sądzicie? Co byście robili przy takim lądowaniu?