W Brytyjskim wydaniu “Mam Talent” chyba najbardziej nieoczekiwany był występ młodego Anglika Grega Pritcharda…
Powiedzcie, że nie jest unikalny jak znaczek pocztowy z 1300r. Coś tak niesamowitego nie zdarza się zbyt często. Greg nie tylko śpiewa takim głosem, potrafi jednocześnie śpiewać również barytonem. Coś niesamowitego, Polecam.